Obiecanki-cacanki. Dlaczego nie dotrzymujemy postanowień noworocznych i jak to zmienić?

Czytaj dalej

Depresja przed Bożym Narodzeniem

Każdego roku, gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia, pojawiają się też artykuły, w których czytamy, że Boże Narodzenie nie dla wszystkich jest świętem radosnym, że jedna trzecia ludzi obawia się tych świąt, popada w przygnębienie itd.

To zjawisko otrzymało nawet nazwę medyczną. Jeśli to dotyczy właśnie Ciebie, to oznacza, że masz SDSAN (francuski skrót od Syndrome de Dépression Saisonnière à l’Approche de Noël, czyli syndrom sezonowej depresji przedświątecznej)! Masz więc do dyspozycji: mnóstwo psychologów i psychiatrów, którzy są gotowi Cię przyjąć – odpłatnie oczywiście, a także pełną gamę antydepresantów refundowanych przez system ubezpieczeń zdrowotnych.

******************************************
Niesamowite odkrycie:
Pacjent, chory na agresywny nowotwór żołądka, któremu lekarze dawali tylko kilka tygodni życia, został uratowany przez grzyb!

Wyniki badań naukowych wskazują, że w małych dawkach grzyb reishi blokuje wzrost komórek raka piersi, prostaty, szpiku kostnego (białaczki), płuc, wątroby i kości…
Jest potężnym środkiem naturalnej chemioterapii.
Więcej o reishi i tym, jak go odpowiednio stosować, a także, na co uważać, wybierając preparat, który go zawiera, przeczytasz w aktualnym, grudniowym numerze miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być.
Aby dowiedzieć się więcej na temat warunków jego prenumeraty (jeśli jej dokonasz teraz, otrzymasz niezwłocznie numer zawierający między innymi informacje na temat reishi), kliknij tutaj

******************************************

Jednak „depresja sezonowa”, która dotyka 10% populacji, w rzeczywistości ma inną, konkretną przyczynę. Wywołuje ją brak światła i brak kontaktu skóry ze słońcem, co powoduje spadek poziomu witaminy D3 we krwi1.

Latem, gdy słońce intensywnie świeci, jego promienie przechodzą przez siatkówkę oka. Wysyłają sygnał do mózgu, nakazując wstrzymanie produkcji melatoniny, jednego z hormonów determinujących cykl snu. Jednak wraz z nadejściem zimy ten sygnał staje się zbyt słaby, a produkcja melatoniny pozostaje wysoka, nawet w ciągu dnia. To wyjaśnia, dlaczego zimą łatwiej można odczuwać zmęczenie, senność i przygnębienie.

Rozwiązanie jest dość oczywiste. Zimą, aby uzupełnić braki witaminy D3, należy ją suplementować, wykonując wcześniej analizę krwi, żeby potwierdzić, czy doszło do  niedoborów. Dla przypomnienia, optymalny poziom witaminy D3 w surowicy wynosi od 45 do 70 ng/mL.

Aby uzupełnić niedobory światła słonecznego trafiającego do siatkówki oka, stosuje się światłoterapię. Jest to naukowo uznany i potwierdzony doskonały sposób na leczenie sezonowej depresji2.

Światłoterapia polega na codziennym korzystaniu ze sztucznego źródła światła imitującego światło naturalne. Powinno się ono znajdować na wysokości oczu w odległości około 50 cm, a jego natężenie powinno wynosić powyżej 2000 luksów. Czas trwania to 30 minut. Taką terapię należy stosować, gdy tylko pojawią się pierwsze symptomy, we wrześniu lub październiku, aż do wiosny.

Oprócz tego, nie ma co ukrywać, że sezonową depresję pod koniec roku może bardzo nasilać samotność lub złe relacje z otoczeniem, sprawiające, że święta Bożego Narodzenia niezbyt cieszą.

5 kręgów społecznych

Okres świąt Bożego Narodzenia może być tak nieprzyjemny również dlatego, że przypomina o samotności, o życiu bez rodziny, bez przyjaciół – tak twierdzi Camillo Zacchia, główny doradca z zakresu psychologii w Instytucie Uniwersyteckim Zdrowia Psychicznego Douglas (fr. Institut universitaire en santé mentale Douglas) w Kanadzie.

Oto, co warto przemyśleć, aby nie znaleźć się w tak trudnej sytuacji.
Istnieje pięć kręgów społecznych, czyli obszarów spotykania się z innymi ludźmi:

  1. rodzina,
  2. przyjaciele,
  3. praca (studia, szkoła w przypadku młodych ludzi),
  4. czas wolny, zainteresowania (kluby sportowe, kulturalne, stowarzyszenia, podróże, parafia itd.),
  5. sąsiedzi.

Na przykład we Francji, według badania przeprowadzonego przez Fondation de France w czerwcu 2013 roku:

  • 39% Francuzów nie kontaktuje się z rodziną,
  • 37% nie ma żadnego kontaktu z sąsiadami,
  • 25% nie ma przyjaciół (3),
  • 53% Francuzów nie pracuje zawodowo (są na emeryturze, szkolą się, są bezrobotni lub w stanie spoczynku), a więc nie mają kolegów z pracy.

Co najmniej 5 milionów osób w swoim otoczeniu nie ma żadnej osoby z tych pięciu kategorii. Nie mają przyjaciół, rodziny, kolegów, nie znają swoich sąsiadów, nie spędzają z nikim czasu wolnego! Inaczej mówiąc, te osoby są same, samotne.

W ciągu ostatnich 3 lat, liczba samotnych osób dramatycznie wzrosła. Liczba osób w wieku poniżej 40 lat, których dotyka zupełna samotność, podwoiła się od 2010 roku. Liczba osób powyżej 75 lat, które żyją w odizolowaniu wzrosła o 50% od 2010 roku!

Nie dziwi więc, że mnożą się przypadki osób starszych przez lata źle traktowanych w ośrodkach i nikt tego nie dostrzega. Albo że znajduje się w mieszkaniach zwłoki dopiero po miesiącach lub po latach, podczas gdy nikt się nie zorientował, że nie ma w nich już żywej osoby.

Jesteśmy świadkiem prawdziwej implozji społecznej, która niesie nieskończenie wiele cierpienia swym „ofiarom”, ponieważ absolutna samotność to jedna z najstraszniejszych rzeczy, jakie mogą się przytrafić człowiekowi.

Człowiek jest zwierzęciem społecznym, jak mówił niegdyś Arystoteles, filozof V w. p.n.e.

Nie jest dobrze, żeby człowiek był sam napisane zostało w Księdze Rodzaju 750 lat p.n.e.

Niestety tak jak zwykle, nie ma na to żadnej cudownej recepty, żadnego prostego i szybkiego rozwiązania. Jedynym wyjściem jest metoda małych kroków. Każdy z nas może próbować polepszyć sytuację tam, gdzie jest to możliwe, czyli w swoim otoczeniu i we własnym życiu, będąc uważnym, przewidującym, nie dając się złapać w pułapkę samotności.

Metoda małych kroków

Oczywiście nie będę wszystkiego zaczynał od zera, jeśli chodzi o to, jak budować pełną połączoną rodzinę, jak mieć duże i solidne grono przyjaciół, serdeczne relacje w pracy, wspaniałe relacje z sąsiadami oraz ze znajomymi z klubów sportowych, ośrodków kultury i stowarzyszeń, które dają okazję do wielu ciekawych spotkań. Zresztą, nie ma co marzyć, sytuacja nigdy nie będzie idealna.

Ale jest kilka ogólnych i oczywistych zasad.

Każdy krąg społeczny może sam z siebie dawać złudzenie, że ma się wokół siebie bardzo dobre towarzystwo.

I tak dla przykładu Ewelina może tak bardzo inwestować w karierę zawodową, że nie zauważa lub nie przeszkadza jej to, że nie ma rodziny, przyjaciół, sąsiadów itd. Jan i Patrycja mogą być tak bardzo złączeni i tak bardzo się wzajemnie uzupełniać, że nie zauważają, że mają bardzo mało prawdziwych przyjaciół, dobrych kolegów, dobrych sąsiadów… Alan ma paczkę tak wspaniałych przyjaciół, że zapomina o tym, że nie ma rodziny, kolegów z pracy ani sąsiadów…

W każdym takim przypadku mówię: uwaga, niebezpieczeństwo! Wystarczy, że Ewelina straci pracę, wystarczy, że w życiu Jana zabraknie nagle Patrycji, że Alan będzie musiał się przeprowadzić, aby każda z tych osób straciła swój jeden jedyny kanał lub związek społeczny i z dnia na dzień stała się osobą samotną.

Na każdym etapie życia, musimy czuwać, aby nasze życie było jak najbardziej zrównoważone na planie społecznym. Musimy dbać o wszystkie pięć kręgów społecznych.

Bardzo szczęśliwy związek lub duże grono przyjaciół czy satysfakcjonująca praca to nie powód, aby zaniedbywać sąsiadów, aby nie mieć żadnej aktywności społecznej, sportowej, kulturalnej lub stowarzyszeniowej. Wręcz przeciwnie, trzeba korzystać z tego, że aktualnie mamy wokół siebie ludzi oraz jakie to nam daje poczucie bezpieczeństwa.

Warto być bliżej innych ludzi, bywać w miejscach, w których masz możliwość poznać nowe osoby. Nikt przecież nie zna przyszłości. Wyobraź sobie taką sytuację. Praca pochłania cały Twój czas i utrzymujesz wyłącznie relacje zawodowe. Tymczasem pewnego dnia potrzebujesz pilnie pomocy swoich sąsiadów i wtedy może się okazać, że nie masz się do kogo zwrócić.

Pocieszające jest to, że jeśli masz dobre relacje choć w jednym z kręgów społecznych, to poszerzanie ich jest o tyle prostsze, że istnieje tzw. pozytywne koło przyjaźni. Polega ono na tym, że osobie bardzo szczęśliwej w związku będzie dużo łatwiej podobać się innym osobom, zdobyć przyjaciół, poznać sąsiadów, zapisać się na różne aktywności, a nawet znaleźć dobrą pracę.

Natomiast osobie zupełnie odizolowanej, która nie ma już żadnego kontaktu ze światem, będzie bardzo trudno wszystko odbudować. Trudniej będzie tak od razu znaleźć małżonka, który chciałby razem dzielić życie. Dlatego nie należy zbyt dużo wymagać od razu. Jeśli jest się bardzo odizolowanym, a pragnie się mieć towarzysza życia, lepiej nie szukać bezpośrednio żony czy męża, ale zacząć od sytuacji społecznych umożliwiających zwykłe kontakty ze ludźmi. Poprzez różne aktywności, w miarę spotykania się, zawiązują się więzi, niektóre z nich rozwiną się w przyjaźnie, a kto wie, może znajdzie się także bratnia dusza.

Prawo wzajemności

Warto pamiętać, że te pięć kręgów nie jest zupełnie jednakowe i oczywiście lepiej mieć rodzinę, w której jest dobre porozumienie oraz mieć dobrych przyjaciół, niż mieć dobre relacje tylko z kolegami z pracy czy z sąsiadami.

Przyjaźń to najcenniejsza rzecz na świecie, jak twierdził Le Sage. Aby utrzymać jedność w rodzinie, trzeba dokonać niemożliwego. To wszystko zakłada, że trzeba włożyć wysiłek i przestrzegać podstawowych zasad. Trudno oczekiwać od współmałżonka pomocy, cierpliwości, zrozumienia czy wybaczenia, jeśli samemu nigdy się nie pomaga, nie słucha cierpliwie, nie próbuje zrozumieć i niczego nie wybacza!

Trudno jest dzieciom być kochającymi, szanującymi i obecnymi przy rodzicach, jeśli ci nie okazują im miłości, szacunku i zwykle nie ma ich wtedy, gdy są potrzebni.

Dobrze zrozumiałeś, moim zdaniem słowo-klucz w relacjach międzyludzkich to wzajemność. Taka wzajemność, którą wyrażają te wiecznie mądre słowa: „Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe” oraz ich konsekwencja, czyli „Czyń innym tak, jak chciałbyś, aby tobie czyniono”.

Jeśli nie ma wzajemności, to dotrzymanie zobowiązań wierności względem przyjaciół i rodziny staje się nadludzkie i heroiczne.

Boże Narodzenie 2020

Jeśli dzisiaj jesteś samotny i właśnie teraz podejmujesz wysiłek metody małych kroków, bez wątpienia jest zbyt późno, aby Boże Narodzenie 2014 było najwspanialsze i najcieplejsze ze wszystkich świąt Bożego Narodzenia, na łonie pełnej rodziny, wśród licznych i dobrych przyjaciół, przy suto zastawionym stole i przepięknej choince.

Za to Boże Narodzenie 2015, 2016 i następne mogą być coraz piękniejsze, aż do chwili, gdy „sezonowa depresja przedświąteczna” zniknie zupełnie i zrobi miejsce zdrowej i autentycznej radości.

I liczę na to, że nie zapomnisz zaprosić mnie na wielkie świętowanie, które urządzisz na Boże Narodzenie 2020!

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS: Szukasz niebanalnego pomysłu na prezent świąteczny dla kogoś, kto nie jest biegły w korzystaniu z komputera? 

Zbiór najlepszych artykułów z newslettera Poczta Zdrowia jest teraz dostępny w formie e-booka Kroniki Poczty Zdrowia. Możesz go wydrukować i wpiąć do segregatora – a następnie dać pod choinkę ważnej dla Ciebie osobie.

Aby się dowiedzieć więcej, kliknij tutaj.

—————————-

Choroba Parkinsona – jak złagodzić jej objawy
- najnowszy raport z cyklu Dossier Naturalnych Terapii
Najczęstsze objawy to drżenie i sztywność kończyn, powolne ruchy oraz problemy z równowagą, bóle, skurcze, mrowienia, zatwardzenia, częsta i nagła potrzeba oddawania moczu, hipotonia ortostatyczna (spadek ciśnienia podczas nagłej zmiany pozycji z leżącej na stojącą), potliwość oraz nadmierne ślinienie się, problemy w zakresie funkcji poznawczych (np. odbioru i przetwarzania informacji, pamięci i uczenia się nowych rzeczy, uwagi), niepokój, depresja czy drażliwość.
Zalecenia dotyczące właściwego odżywiania się w chorobie Parkinsona znajdziesz w grudniowym raporcie z cyklu Dossier Naturalnych Terapii.
Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się, jak otrzymać ten i pozostałe raporty Dossier Naturalnych Terapii.

—————————-

Zapraszam Cię do śledzenia Poczty Zdrowia na naszym oficjalnym profilu na TWITTERZE:
https://twitter.com/PocztaZdrowia

oraz na naszym fanpage’u na FACEBOOKU:
www.facebook.com/PocztaZdrowia

Źródła:

1) La Nutrition; http://www.lanutrition.fr/bien-comprendre/les-complements-alimentaires/les-principaux-complements-alimentaires/les-complements-correcteurs-de-l-alimentation/la-vitamine-d/depression-le-role-de-la-vitamine-d.html

2) Golden RN, Gaynes BN, Ekstrom RD et al. « The efficacy of light therapy in the treatment of mood disorders: a review and meta-analysis of the evidence » Am J Psychiatry 2005;162:656-62.

3) Francuskie Stowarzyszenie przeciwko Samotności; http://www.fondationdefrance.org/Nos-Actions/Aider-les-personnes-vulnerables/En-France/La-Fondation-de-France-agit-contre-les-solitudes

Czytaj dalej

Noworoczne odchudzanie – jak to zrobić, żeby się udało? [WYWIAD]

Czytaj dalej

Te ćwiczenia zmniejszą kobiecy apetyt

Czytaj dalej

Postanowienia noworoczne – zamień marzenia na cele

Czytaj dalej

Zasady zdrowego żywienia

Czytaj dalej

Połowa Polek ma defekt enzymatyczny. Co pomoże?

Czytaj dalej

Powiedz, na ile lat się czujesz, a dowiesz się ile pożyjesz? Nowe badania wskazują przewidywaną długość życia

Czytaj dalej

Magnefar B6 Junior

Czytaj dalej

Postanowienia noworoczne – zamień marzenia w cele i do dzieła!

Czytaj dalej